Iloraz inteligencji dewiacyjny.
czerwiec 7, 2007
Brat: Wiesz co, przypominasz mi leniwca, niby wszystko robisz, cały czas pracujesz, ale już trzy razy dziś powtórzyłaś, że nic ci się nie chce.
Indeo: Ale takiego leniwca z gatunku dwupalczastych?
Brat: Dokładnie, takich, co to śpią cały czas, non stop kolor.
Indeo: Nie żartuj, przecież muszą coś robić…
Brat: Daj spokój, jak myślisz, na czym konkretnie one spędzają cały ten swój czas?
Indeo: No jak to na czym… na drzewie.
O tym, co wypada.
czerwiec 7, 2007
Asystent (patrząc w moją stronę): Więc teraz czerwone korale są w modzie?
Ja(z pośpiechem): Panie profesorze, jeśli pan profesor uważa, że są nieodpowiednie na te zajęcia, to proszę mi powiedzieć, ja je zdejmę.
Asystent: Ależ skąd, co też pani mówi, proszę ich absolutnie nie zdejmować, ślicznie pani w nich wygląda.
Zdanie z nikąd.
czerwiec 7, 2007
Michał: Wiesz co, ja to rozumiem, ale w sumie… wisi mi to.
Indeo: To niedobrze.
Michał: Dlaczego?
Indeo: Bo tumiwisizm jest pewną formą abnegacji rzeczywistości.
Kolokwium komisyjne.
czerwiec 7, 2007
Dziekan: Proszę mi powiedzieć, w jakich sytuacjach zamyka się trąbka słuchowa.
Studentka: Łykania pokarmu, głośnej fonacji…
Dziekan: No dobrze, jeszcze o jednym pani zapomniała. (chodziło o ziewanie)
Studentka: (wysila mózg, ale ponieważ zbyt wiele tam nie ma, zatem nic nie wymyśliła)
Dziekan (chcąc ją naprowadzić na prawidłową odpowiedź): No proszę pani, proszę pomyśleć. Wchodzi pani do domu po zajęciach, jest pani bardzo zmęczona, myśli pani tylko o tym, żeby położyć się do łóżka, wchodzi pani do pokoju, rozbiera się pani, kładzie się pani do tego łóżka, i co pani robi?
Studentka (uradowana swoją błyskotliwością): Panie profesorze, no tak, trzeci przypadek to podczas stosunku płciowego, oczywiście.
Prosektorium i trzy godziny snu.
czerwiec 7, 2007
Kuba: No i tu z tej strony, na tej czaszce, będzie foramen ovale.
Indeo: Nie będzie z tej strony, bo masz odwrócony atlas i będzie z drugiej.
Kuba: Acha, no faktycznie.
Indeo: To weź ten atlas i odwróć go do góry nogami, to będziemy lepiej widzieć.